czwartek, 9 września 2010

dzisiaj 3,5 km i niewiadomo jaki czas...

tylko bo potem sie potklam i łebem nacisnełam ten cholerny guzik na przyrzadzie co poskutkowalo skasowaniem licznika...zeszlam z orbitreka i podarowalam sobie reszte dystansu na dzis.

Ehhe.

Mam nowy mikser! ^_^
jutro go sobie przetestuje...

1 komentarze:

Ziemia pisze...

oszzz gratuluje nowego mikserkaaaa...cieszzz sie ze go masz... ja nie mam :(